Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Do góry

Top

Nie skomentowano

Portrecista Trzebnicy

Portrecista Trzebnicy

Trzebniczanin Sylwester Nowakowski od ponad 10 lat dokumentuje wszystkie zmiany w krajobrazie i architekturze Trzebnicy i pobliskich miejscowościach, ciągle szuka starych przedwojennych i powojennych zdjęć i pocztówek i publikuje je na „Hydralu”, opatrując je odpowiednim komentarzem. Zamieścił już tam ponad 20.000 zdjęć.

Jeśli dziś szukamy jakiegoś starego zdjęcia, starej pocztówki słyszymy od ludzi podpowiedź: „Zobacz na Hydralu”. Najciekawszą witryną, prezentującą historię Wrocławia, miast i miejscowości na Dolnym Śląsku jest „Wratislaviae Amici” potocznie zwana „Hydralem”. Z bogatego materiału fotograficznego zgromadzonego w internetowej bazie korzystają nie tylko amatorzy, ale także studenci, naukowcy, deweloperzy, inwestorzy, a nawet urzędnicy miejscy i wydawnictwa. Jednym jest to potrzebne w pracy, a inni są zainteresowani historią i architekturą Wrocławia i Dolnego Śląska. Dolnoślązacy chcą sprawdzić jak dawniej wyglądało miejsce, w którym obecnie mieszkają. Każdy dzięki starym pocztówkom i zdjęciom może się wybrać w wirtualną podróż w czasie i zobaczyć jak dawniej wyglądała nasza wioska, nasze miasto i region oraz codzienne życie jego mieszkańców.

Portal ten w 2001 r. założył Piotr Herba, informatyk i człowiek zafascynowany wszystkim, co jest związane z wrocławskimi tramwajami. Od dziecka zastanawiał się, czemu szyny urywają się w pewnych miejscach albo prowadzą wprost do budynku. Stąd wzięło się jego zainteresowanie dawnym Wrocławiem. Wokół niego zorganizowała się grupa zapaleńców, którzy już na pierwszym spotkaniu określili, na jakich zasadach będzie funkcjonował portal. Formuła miała być otwarta, a strona działać „non profit”. Internauci mogli podejmować dyskusje, wprowadzono komentarze i „forum”. Początkowo witryna zawierała tylko archiwalia tj. skany pocztówek i fotografii, które znajdowały się w posiadaniu niezbyt wówczas licznego grona użytkowników. Jednak ze względu na dynamiczny rozwój Wrocławia i mnogość inwestycji zdecydowano się na poszerzenie spectrum działania o fotografię współczesną. Przy tak szybkich zmianach w przestrzeni miejskiej stolicy Dolnego Śląska, jakie zaszły na początku XXI stwierdzono, że zdjęcia zrobione dzisiaj w ciągu kilku lat mogą już mieć wartość historyczną i stać się materiałem dokumentalnym.

Kolejny duży przełom w historii portalu nastąpił w latach 2005-2006. Na forum pojawiła się dyskusja czy rozszerzyć działalność poza granice Wrocławia. Ostatecznie zdecydowano się na to rozwiązanie. Jak się okazało był to kolejny krok w dobrym kierunku. Dzięki niemu zaczęto gromadzić archiwalia i współczesne fotografie z całego Dolnego Śląska. Portal dostrzeżono również poza granicami Polski.

Przedwojenni mieszkańcy Dolnego Śląska i ich potomkowie, udostępniali swoje prywatne zbiory. Rozszerzenie zasięgu i otwarta na użytkownika formuła portalu przyczyniła się do wzrostu jego popularności. Członkowie Stowarzyszenia organizowali spotkania z wrocławskimi historykami i architektami, przeprowadzali z nimi wywiady, które publikowali na stronach Wratislaviae Amici. Jednocześnie udostępnili swoje strony wszystkim, którzy – po bezpłatnej rejestracji – zechcieli opublikować wykonane przez siebie fotografie lub skany grafik wiążących się z historią Wrocławia lub okolic, bądź skomentować ilustracje nadesłane przez inne osoby.

Pierwsze ilustracje w portalu opublikowane zostały w sierpniu 2003 roku. Do kwietnia 2014 r. na portalu zebrano już ponad 500.000 zdjęć, map i artykułów dotyczących Wrocławia i Dolnego Śląska. Dziennie dodawanych jest ok 250-300 nowych zdjęć. 24 czerwca 2009 Stowarzyszenie uhonorowane zostało Nagrodą Prezydenta Wrocławia za rok 2009. Na portalu zarejestrowanych jest już ponad 25 000 użytkowników. Witryna ma kilka tysięcy odsłon dziennie. Pieczę na portalem sprawuje Stowarzyszenie Wratislaviae Amici. Dzięki temu, że powołano stowarzyszenie podjęto wiele nowych inicjatyw. Instytucje i firmy konsultują się coraz częściej ze stowarzyszeniem w różnych sprawach.

Trzebniczanin Sylwester Nowakowski od ponad 10 lat dokumentuje wszystkie zmiany w krajobrazie i architekturze Trzebnicy i pobliskich miejscowościach, ciągle szuka starych przedwojennych i powojennych zdjęć i pocztówek i publikuje je na „Hydralu”, opatrując je odpowiednim komentarzem. Zamieścił już tam ponad 20.000 zdjęć. Powoli staje się ekspertem w tej dziedzinie.

Skąd się wzięła u niego fascynacja fotografią dokumentacyjną? Inspiracją było wyburzenie rodzinnego domu, w którym spędził dzieciństwo. Uświadomił sobie, że żeby przekazać w przyszłości synowi te pamiątkowe, „historyczne” kadry, trzeba zacząć dokumentować na bieżąco otaczającą rzeczywistość. Wtedy trafił na stronę Hydralu i tak zaczęła się długotrwała współpraca. Stopniowo zwiększał wachlarz zainteresowań o dokumentację kolejnych wyburzeń i realizacji dużych miejskich inwestycji budowlanych. Ale z sentymentem dokumentował też odchodzące powoli w niepamięć ważne zabytki kultury materialnej.

W 2010 r. zdecydował się na uczestnictwo w spotkaniach TMZT i został członkiem Towarzystwa Miłośników Ziemi Trzebnickiej. Wspomaga towarzystwo, rozstrzygając spory o datowanie zdjęć, i stale wzbogaca bank archiwalnych, dokumentalnych zdjęć, archiwizowanych w muzeum TMZT w trzebnickim Ratuszu. Dzięki niemu wiele unikalnych starych pocztówek znalazło się w publikacji „Trzebnica w datach i obrazach”, wydanej przez Bank Spółdzielczy w Trzebnicy i TMZT w 2012 r.

Sylwester Nowakowski jest członkiem Klubu Entuzjastów Trzebnickiej Kolejki Wąskotorowej, funkcjonującego przy TMZT, którego prezesem jest Tomasz Łamasz. W Muzeum Regionalnym w ratuszu czynna jest wystawa poświęcona naszej kolejce wąskotorowej. Do jej obejrzenia zapraszamy we wtorki, czwartki i soboty w godz. od 12.00 do 16.00. Na wystawie tej jest bardzo dużo zdjęć i eksponatów wyszperanych i udostępnionych przez S. Nowakowskiego. Jest on też autorem pamiątkowych nalepek – znaczków wykonanych dla uczestników obu rajdów prowadzących trasą kolejki wąskotorowej Trzebnica Gaj-Węgrzynów.

Budzi uznanie benedyktyńska praca Sylwestra Nowakowskiego. Trzeba prawdziwej pasji i samozaparcia by od 2003 r. dokumentować dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku wszelkie zmiany i przeobrażenia naszego miasta, traktując ten „projekt” jako „obywatelski obowiązek”. Z jego „banku informacji” korzysta często Urząd Gminy, architekci, naukowcy, regionaliści i również Niemcy – byli mieszkańcy tych ziem. Pracę ta finansuje z własnej kieszeni, a czasu trzeba poświęcić dużo by zdokumentować, opisać, zarchiwizować kolejne zdjęcia i najnowsze zdobycze – „białe kruki”. Jest wyjątkiem wśród kolekcjonerów starych zdjęć i pocztówek – nie chowa ich w sejfie, jak niektórzy, broniąc wszelkimi sposobami przed ich przekazaniem i powielaniem, ale nie tylko, że udostępnia, ale w przejrzysty sposób ułatwia dostęp do nich opatrując dane zdjęcie (o przyzwoitej rozdzielczości) niezbędnymi informacjami. Jak trafić na tą stronę w internecie? Po wystukaniu adresu dolny-slask.org.pl w wyszukiwarce wpisujemy interesującą nas miejscowość, ulicę oraz numer budynku lub nazwę obiektu.

Trzebnica zmienia się w ostatnich latach bardzo dynamicznie i „pięknieje w oczach”. Trzebniczanie zapominają szybko, co się zmieniło, jakich obiektów już nie ma, a jakie się pojawiły. Dopiero przejrzenie kolejnych etapów w dokumentacji fotograficznej uzmysławia nam, jak dużo w ostatnich latach przybyło nowych atrakcyjnych obiektów i jak wiele budynków, dzięki działalności burmistrza oraz wspólnot mieszkaniowych zostało odnowionych i odrestaurowanych. Znika już szara „pudełkowa” komunistyczna zabudowa, Trzebnica powoli staje się kolorowa, zadbana, pełna zieleni (parki), kwiatów, placów zabaw, fontann i przytulnych kawiarenek.

Sylwester Nowakowski – fotograf dokumentalista na „ostrym dyżurze” – utrwala na zdjęciach najważniejsze wydarzenia z życia miasta – z różnych poziomów: nie tylko z kominów, wież, ale i z podziemi. Przy takiej pracy musi dbać o kondycję – 31 maja 2014 r. jako jeden z nielicznych trzebniczan brał udział w biegu na Sky Tower Run i zajął w kategorii powyżej 40 lat 42 miejsce. Na 49 piętro Sky Tower wiodą 1142 schody.

Niedawno dokumentował m.in. prace rozbiórkowe starej zabytkowej rzeźni przy ul. Prusickiej i w bazylice w nawie głównej – prace przy wymianie posadzki, gdzie odkryto nową kryptę, w której pochowano zakonnice, a ostatnio prace w obu bocznych nawach, gdzie odkryto w południowej nawie grób księdza, a w północnej nawie długą, pustą obszerną kryptę z zachowanymi dwoma metalowymi nagrobnymi tabliczkami. Okazało się, że w tej krypcie jest jednak coś ciekawego.

Sylwester Nowakowski 1 lipca 2011 r., w czasie otwarcia Trzebnickiego Parku Wodnego „Zdrój” otrzymał specjalne podziękowanie za pasję i zaangażowanie w dokumentowaniu prac związanych z powstaniem parku wodnego. Zdjęcia z jego archiwum były wielokrotnie prezentowane na różnych wystawach w Trzebnicy i we Wrocławiu.

Nowakowski chce się podzielić z czytelnikami Panoramy Trzebnickiej ostatnimi „zdobyczami” kolekcjonerskimi. Na pierwszym zdjęciu z ok. 1946-8 r. widzimy pracowników kolejki wąskotorowej z Trzebnicy. Z prawej – pan Henryk Smorąg. Na drugim zdjęciu w środku Jan Kędzia – pomocnik maszynisty, który zginął w czasie wojny.

sn-1

sn-2

Dwie pocztówki z początku XX w. przedstawiają stację kolejki wąskotorowej w Wysokim Kościele (Hochkirch).

sn-3

sn-4

11 grudnia 2012 r. Sylwester Nowakowski otrzymał od zarządu TMZT dowcipną laurkę z życzeniami imieninowymi, niemniej żartobliwy tekst oddaje istotę jego „misji”: TMZT nadaje Sylwestrowi Nowakowskiemu tytuł dyplomowanego dokumentalisty fotograficznego i eksperta w dziedzinie identyfikacji substancji trwałej miasta Trzebnicy i powiatu trzebnickiego. Dzięki jego benedyktyńskiej pracy archiwalnej i dokumentacyjnej – utrwalaniu przemian na przestrzeni wielu lat, powstało największe w Europie archiwum zdjęć i pocztówek starej Trzebnicy i wielu miejscowości powiatu trzebnickiego. Teraz można się wybrać w wirtualną podróż w czasie i zobaczyć jak dawniej wyglądało nasze miasto oraz codzienne życie jego mieszkańców. Wszystkie te obrazy mają teraz wartość historyczną i stały się materiałem dokumentującym dzieje naszego grodu.

Jednym z ostatnich zdjęć dokumentacyjnych Nowakowskiego jest zdjęcie dachów bazyliki z dokumentacją prac remontowych przy sygnaturce, gdzie montują nowy krzyż (zdjęcie ilustrujące artykuł). By złapać szeroką panoramę wykonał je z dźwigu.

Apelujemy w imieniu Sylwestra Nowakowskiego i TMZT o przekazywanie starych zdjęć i pocztówek w darze lub do zeskanowania. Osoby będące w posiadaniu archiwalnych zdjęć Trzebnicy i okolic prosimy o kontakt mailowy z Sylwestrem Nowakowskim: sylwek.trzebnica@interia.pl. lub ze Zbigniewem Lubicz-Miszewskim: tmzt@op.pl

Zbigniew Lubicz-Miszewski

Skomentuj