Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Do góry

Top

Nie skomentowano

O “Najprawdziwszych bajkach”

O “Najprawdziwszych bajkach”

Twórczość Ryszarda Jabłońskiego, urodzonego w Trzebnicy uznanego aktora teatralnego i filmowego, dedykowana dzieciom (a może nie tylko) zasługuje na naszą uwagę.

1. Jeżeli zgodzimy się, że wszelka twórczość winna zmierzać ku ukazaniu piękna, dobra, prawdy i sprawiedliwości lub drogi wiodącej ku nim – dzieło warunek ten spełnia od początku do końca.

2. Konieczne nauki są tu podane sprytnie: wprost, ale na luzie, bo przecież nie lubimy sztywnego moralizatorstwa.

3. Zanim czytelnik, co ma jeszcze mleko pod nosem, zapyta: “A co to są kocie łby” – autor śpieszy (a nie spieszy! – vide: tekst) z wyjaśnieniem, a więc książka świetnie spełnia rolę edukacyjną (w odniesieniu do wszelkich obszarów życia, zwłaszcza zaś sfery poznawczej i społecznej).

4. Przepięknie zobrazowano tu paralelę czasów i w konsekwencji sprowadzenie ich do “tu i teraz”. Ważne jest teraz, które dzieje się przedtem, teraz i potem. Akcja odbywa się w “przestrzeni pozaczasowej”. Autor, zręcznie poruszając się po tej przestrzeni, przypomina, gdzie aktualnie jesteśmy – czy tam, na dworze faraona Faraona, czy też przy Jego biurku, gdzie właśnie powstaje dzieło (pod którym to biurkiem leży sobie jeden z ważniejszych bohaterów – Cezar. Pies Cezar).

5. Czytelnik jest zachęcany do myślenia filozoficznego. Autor rzuca myśl, a ty się nią baw, rozgryzaj, drąż. Jak mawiał Leszek Kołakowski, “Filozofowie nie sieją, nie zbierają, a wzruszają glebę…” On potrafi wzruszyć tę glebę, nawet jeszcze nie uprawianą, a dobrze to robi każdemu.

6. Wyjątkowe poczucie humoru, a ściślej to, z czego lub do czego śmieje się autor, czemu “puszcza oczko” ma tu znaczenie niebagatelne. Między innymi też dlatego “Najprawdziwsze bajki”są takie prawdziwe. Znajduję tu elementy swoistej filozofii żartu wg Jabłońskiego, niezwykle interesującej i inspirującej.

7. Przemawia tu prostota i piękno słowa potocznego, sympatyczne aluzje słowne w nazwach zjawisk, rzeczy czy nazwiskach osób (vide: Moździerz, wcześniej Tłuczek – to akurat z innej bajki, ale wdzięczny przykład). Zorientuje się w tym czytelnik znający cokolwiek Autora i świat, w którym żyje.

8. Świat przedstawiony – obojętnie w jakiej “przestrzeni pozaczasowej” się znajdujemy – jest tu nieskomplikowany, nie sztuczny i naciągany. Autor nie potrzebuje straszyć krwią i duchami, aby zwiększyć tzw. napięcie (w czasach nam współczesnych jest to niestety nagminny proceder – straszyć dzieci. Dlaczego, po co?)

9. Autor nie traci czasu na długie opisy – jest to chyba zabieg celowy. Od czego jest wszak wyobraźnia? I tu odkrywamy kolejny walor tej książki – mamy gotowy scenariusz na sztukę teatralną. W tym miejscu, naśladując Autora, rezygnuję z punktów i piszę już mniej patetycznie, co nie znaczy, że mniej prawdziwie.

Autor, mając to niepoliczalne szczęście, że w dzieciństwie czytano Mu na głos, i jak się domyślam, dzieciństwo to było szczęśliwe, dziś może żonglować swoją wyobraźnią, talentem, erudycją, głosem (tego uczą w szkole aktorskiej, ale On wsłuchał się chyba w głos swojego Tatusia, któremu możemy zawdzięczać ten talent). Dostąpiwszy zaszczytu poznania tego Głosu na żywo, lektura “Najprawdziwszych bajek” jest najprawdziwszą ucztą, bo nie da się już czytać ich inaczej niż Jego głosem. Tu również potrzeba wyobraźni…. (taka sugestia, ażeby koniecznie to nagrać). Od pewnego momentu zwę Autora czarodziejem. I tak już zostanie, gdyż w każdej z poznanych dotąd dzięki mediom kreacji czaruje, ujmuje, zachwyca.

Alicja Stręk-Tworek

Ryszard Jabłoński, urodzony 4 lipca 1952 roku w Trzebnicy, autor Polnego Konika i Rybki, znany jest czytelnikom jako aktor teatralny i filmowy. Zagrał w ponad 100 filmach polskich i kilku zagranicznych. Wystąpił w ponad 70 sztukach teatralnych na wielu scenach w całym kraju. Debiutował rolą Stefana „Afro” w Zapisie zbrodni (reż. A. Trzos-Rastawiecki, 1974), następnie grał m.in. w filmach: Akcja pod Arsenałem (reż. J. Łomnicki, 1977), Wielki bieg (reż. J. Domaradzki, 1981), Klatka (reż. M. Maryniarczyk, 1985), Tato (reż. M. Ślesicki, 1995), Stara baśń (reż. J. Hoffman, 2004). Pamiętne role teatralne w sztukach: Sen nocy letniej (reż. H. Tomaszewski) – Ryjek (debiut teatralny w 1975), Iwona, księżniczka Burgunda (reż. K. Meissner) – Książę Filip, Sto rąk, sto sztyletów (reż. K. Meissner) – Dobrowolski, Śmierć komiwojażera (reż. B. Wyszomirski) – Willy Loman, Tango (reż. J. Bunsch) – Edek, Balladyna (reż. K. Deszcz) – Grabiec, Z życia glist (reż. K. Babicki) – Johan Ludvig Heiberg.

Absolwent Wydziału Aktorskiego PWSFTviT w Łodzi. Doktor sztuk Teatralnych, nauczyciel akademicki. Autor sztuk teatralnych, piosenek, scenariuszy filmowych, słuchowisk, książek dla dzieci i młodzieży. Uczestniczył w wielu nagraniach Teatru Polskiego Radia i Tv. Odznaczony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Orderem Gloria Artis.

Następny wpis

To jest popularny wpis

Skomentuj